Przyszłość e-mobilności i CarSharingu. Czy jesteśmy gotowi na gwałtowne zmiany?

Zakończone niedawno XXVII Forum Ekonomiczne w Krynicy dotknęło wiele tematów, w tym smogu i ściśle z nim związanej elektromobilności. Dość często mówi się o nich w mediach, szczególnie w kontekście CarSharingu i emisji dwutlenku węgla przez samochody. Jednak czy wiemy, co to jest tak naprawdę smog, normy emisji i po co nam elektromobilność i CarSharing?

2017-09-12 10:07:01

Smog to skutek emisji zanieczyszczeń ze źródeł znajdujących się na wysokości do 40 m, które utrzymują się w powietrzu z powodu niekorzystnych warunków pogodowych, m.in. braku wiatru i wilgotności.

Chociaż w Polsce odczuliśmy smog w zimie, nie znaczy to, że występuje on wyłącznie w okresie grzewczym. Smog letni jest niemniej groźny, jego główną przyczyną są zanieczyszczenia wynikające ze spalania paliw samochodowych. Istnieje, chociaż go nie widać, a życie toczy się dalej. W 2017 roku naukowe czasopismo THE Lancelot opublikowało wyniki badania dotyczącego zależności pomiędzy jakością powietrza a ilością zgonów. W 2015 roku zawartość pyłów w powietrzy było piątym co do ważności czynnikiem powodującym zgony na świecie (7,9% zgonów na świecie spowodowała jakość powietrza). W samej Polsce, z powodu oddychania zanieczyszczonym powietrzem rocznie umiera średnio 48 270 osób, dla porównania w wypadkach drogowych w 2016 roku zginęło 3 016 osób.

Problem smog istnieje nie od dziś, od wielu lat mówi się o prewencji, edukuje społeczeństwo, jednak dopiero w przypadku alarmu zaczynamy się zastanawiać nad jakością powietrza. Polski poziom alarmowy aż sześciokrotnie przewyższa normy ustalone przez Światową Organizację Zdrowia. Znaczy to tyle, że gdybyśmy stosowali francuskie normy, alarm smogowy w Krakowie trwałby 47 dni, a nie 1 jak to miało miejsce w 2016 roku.

Normy emisji spalin, czyli co to jest EURO6

Średni wiek samochodu w Polsce to 15,5 roku, ponad 70% pojazdów ma 10 lat. Jeśli były sprzedawane na terenie UE, ich emisja musiała mieścić się w normie EURO3 wydanej w roku 2000, która zasadniczo różni się od obecnej normy EURO6 obowiązującej od roku 2014. Co znaczy, że po naszych drogach, przez cały rok jeździ cała masa emitentów zanieczyszcze, którzy podtruwają nas regularnie.

Norma graniczna emisji CO2 dla nowych samochodów osobowych kategorii M1 obecnie wynosi 130 g CO2/km. Ten poziom zostanie zmniejszony do 95 g CO2/km od 2020 r. Producenci samochodów muszą wypełniać cele cząstkowe i zapewnić, że 65% ich floty spełnia określone dla nich normy emisji CO2 do stycznia 2012 roku, 75% do stycznia 2013, 80% do stycznia 2014 oraz 100% od 2015 roku.

Co jednak ze starymi samochodami? Większość mieszkańców Polski nie stać na wymianę auta na nowe z powodu dużej emisyjności i braku zgodności z normą EURO6. Z pomocą, szczególnie w dużych miastach, gdzie problem zanieczyszczonego powietrza jest największy przychodzi CarSharing. Już teraz w Warszawie i Krakowie, a wkrótce także w Trójmieście można korzystać z samochodu jak z roweru, na minuty i za pomocą aplikacji mobilnej.

W 2009 roku amerykański CarSharing spowodował globalne obniżenie ilości zanieczyszczeń na poziomie 482 172 ton, co odpowiada połowie masy mostu Golden Gate.

CarSharingi wypływają też na zmniejszenie korków i większość dostępność miejsc parkingowych. Użytkownicy CarSharingu bardziej zwracają uwagę na ilość pokonanych kilometrów i planują trasę swojego przejazdu nawet 3 razy bardziej optymalnie, w porównaniu do posiadaczy aut prywatnych.

Mówi się, że CarSharing może spowodować, że z jednego samochodu będzie korzystać 15 osób, jednak w Polskich realiach przyjmijmy, że optymistyczną prognozą będzie około 10 użytkowników na początek. Wystarczy tylko, że Polacy uwierzą w to, że aby mieć nie trzeba kupować.

PANEK CarSharing to jak na razie jedyna w Polsce firma, która zaproponowała usługę CarSharingu na samochodach hybrydowych, których emisyjność wynosi ok 75g CO2/km. Usługa dostępna jest w Warszawie, na początku roku 2018 także w Trójmieście. Firma stoi na stanowisku, że to dopiero początek ich rozwoju i usługa pojawi się w innych dużych miastach. Z biegiem czasu, kiedy dostępna będzie infrastruktura, na ulicach pojawią się CarSharingowe samochody elektryczne spółki PANEK. Potrwa to jednak jeszcze kilka lat. Do 2020 roku powstać ma sieć infrastruktury ładowania pojazdów elektrycznych (ponad 6 tysięcy punktów w 32 aglomeracjach), tak przynajmniej zakłada projekt ustawy Ministerstwa Energii. To od niego zależeć będzie rozwój elektromobilności w Polsce.

Na ten moment samochody elektryczne są kosztowne, nie wszyscy producenci posiada je w swojej ofercie, problem z ładowaniem i cena zniechęcają klientów. Jeśli jednak pojazdy elektryczne będzie można wypożyczać na minuty, zyskają na popularności i staną się środkiem lokomocji dla mas.

Publikacja powstała w oparciu o materiał z XXVII Kongresu Ekonomicznego w Krynicy „Jak skutecznie rozwiązać problem smogu?” autorstwa Aleksandry Stępniak, dane własne i przy pomocy materiałów i doświadczenia firmy PANEK S.A.

ZNAJDŹ NAS: